Jacek Niegoda – Typowe produkty nowoczesności szaleją

Tytuł Typowe produkty nowoczesności szaleją to parafraza stwierdzenia „typowe produkty Ameryki szaleją” zawartego w dadaistycznym traktacie poświęconym wyobraźni „Wiosna i wszystko” (1923) Wiliama Carlosa Williamsa (ur. 1883). Puste stragany, puste szyldy instytucji, to pustka strukturalna, to struktura potencjalna, struktura do wypełnienia. Hybryda rynku oraz reprezentowanych przez szyldy instytucji i urzędów publicznych to typowy produkt późnej nowoczesności. Opuszczony rynek idei oczekujący na dostawę nowych produktów. To instytucje-wydmuszki, których cele się wyczerpały lub utraciły sens. To pustostan, który czeka na swoich nowych, legalnych lub dzikich lokatorów. To od nich będzie zależeć czym zostanie wypełniona owa pustka. Czy będą to tanie chińskie szmatki i błyskotki dla turystów, mające zastąpić dotychczasowe produkty nowoczesnego państwa? Czy może jednak na rynku narodzą się instytucje publiczne oferujące nam dostępne dla każdego dobra społeczne w postaci publicznej opieki zdrowotnej, edukacji i ubezpieczeń społecznych?

Może owe puste szyldy wypełnią się nazwami nowych form tego,  co określamy idealistycznie dobrem wspólnym. To pytanie o instytucje przyszłości. A może to tylko symbol czarnego rynku posad i etatów w instytucjach publicznych, który rozkręca się po każdych wyborach.